Béton brut

Do ubikacji tylko z telefonem

2010-12-05

Życie pryszczersa 1 to ciężki kawałek chleba. Całe życie masz świadomość, że rzeczy które możesz sobie napisać w przerwie między papierosem a kawą inni muszą kupić w Sklepie na Aplikacje Przez Program do Słuchania Muzyki. Do tego jesteś przystojniejszy, a dogłębna analiza filmów erotycznych w przyszłości zaowocuje udanym pożyciem seksualnym z partnerką, partnerem, osiołkiem lub dowolną kombinacją powyższych.

Prawdę mówiąc nie mam pomysłu jak zacząć tę notkę, bo ludzie, którzy ją zrozumieją potrzebują dwóch linków do man-pages. Mam spotkanie o czwartej rano (tak, serio) i muszę zmarnować trochę czasu, postanowiłem więc wygrzebać coś z notatnika drewnianego hackera.

Podzielę ten tekst na trzy części: techniczną, liryczną i dramat w jednym terminalu.

Sinoząbek

Wiecie oczywiście, co to Bluetooth? W dużym skrócie to technologia bezprzewodowej transmisji danych. RS232 2.0. Używana jest popularnie do przesyłania danych między urządzeniami przenośnymi (“Przegraj mi ten dzwonek, ziom”), jako wirtualny kabel pomiędzy urządzeniami wejścia-wyjścia i systemem centralnym (myszki, kontrolery konsol, modem 3G w telefonie, słuchawki) i do rozsyłania spamu.

Urządzenie wyposażone w Bluetooth mogą być widoczne dla innych lub też pozostawać ukryte. Posiadają one, tak jak inne urządzenia sieciowe, swój unikalny numer MAC.

Idę do ubikacji, tylko niczego nie ruszajcie!

Och, święta naiwności. Ile razy wracałeś do pokoju po wizycie w ubikacji żeby doświadczyć goatse na podkładzie, zmiany statusu związku na Facebooku i e-mail na listę dyskusyjną, w którym przyznajesz się masturbacji podczas oglądania Koła Fortuny?

Twoi biurowi koledzy to gnoje i tylko czekali, aż oddalisz się od komputera aby zniszczyć twoją reputację. 2 Nauczony doświadczeniem zmniejszasz czas aktywacji wygaszacza na minutę i przez następny tydzień wpisujesz swoje hasło składające się ze stu znaków (małe-duże-specjalne-runy-lizanie-portu) za każdym razem, gdy sięgniesz po kawę.

Ktoś kiedyś gdzieś wpadł na dobry pomysł: gdyby komputer sprawdzał obecność twojego telefonu i blokował ekran, kiedy opuszczasz pomieszczenie z nim w kieszeni? Genialne w swojej prostocie. Kosztowało chyba dwadzieścia dolarów. Zanotowałem sobie żeby kiedyś zrobić taki hack pryszczer-stajla.

is_emil_home.sh

Problem wydawł się banalny. Trzeba sprawdzić narzędzia, które przychodzą z stosem BT i linię poleceń wygaszacza. Zajęło to dokładnie 87 sekund. Pierwszym narzędziem będzie hcitool. Sprawdźcie, czy macie włączony BT i wpiszcie:

emil[~]> hcitool scan
Scanning ...
   00:18:AF:3E:9E:EE    Psot
   00:19:4F:DB:DA:F5    Emil's tablet

W zasięgu mojego laptopa znajdują się dwa aktywne, wykrywalne urządzenia. Telefon (Psot) i N800. Ponieważ urządzenia nie mają nadanych adresów musimy je pingnąć po adresie MAC. Tu pojawia się pierwszy problem, l2ping wymaga uprawnień roota, co zdecydowanie ogranicza nasze możliwości, nie każdy ma takie uprawnienia.

emil[~]> l2ping 00:19:4F:DB:DA:F5
Can't create socket: Operation not permitted
emil[~]> sudo l2ping 00:19:4F:DB:DA:F5
[sudo] password for emil:
Ping: 00:19:4F:DB:DA:F5 from 00:23:4E:F7:7C:57 (data size 44) ...
44 bytes from 00:19:4F:DB:DA:F5 id 0 time 33.17ms
44 bytes from 00:19:4F:DB:DA:F5 id 1 time 9.66ms
44 bytes from 00:19:4F:DB:DA:F5 id 2 time 9.82ms
44 bytes from 00:19:4F:DB:DA:F5 id 3 time 20.79ms
4 sent, 4 received, 0% loss

Będziemy musieli użyć hcitool w naszym skrypcie. To wada, bo jego reakcja na pojawienie się nowego urządzenia jest dłuższa.

Teraz zajmijmy się wygaszaczem. Pisząc to mam dostęp do GNOME, prawdopodobnie da się zrobić podobną sztuczkę w innych systemach biurkowych.

gnome-screensaver-command -a #wygaś
gnome-screensaver-command -d #wyłącz

Połączmy to metodą taśma-klejąca-grep-bash:

1
2
3
4
5
6
7
8
#!/sh/bash

hcitool  scan |  grep "00:19:4F:DB:DA:F5" > /dev/null
if [ $? -eq 0 ]; then
  gnome-screensaver-command -d
else
  gnome-screensaver-command -a
fi

Wrzucić do Crona lub zapiąć we własną pętlę. Dwadzieścia dolarów możecie PayPalem.

It’s żywe!

  1. oddany użytkownik Linuksa z lekkim syndromem mesjasza
  2. OTOH jeżeli czytasz tego bloga jest spora szansa, że twojej reputacji nie da się zniszczyć