Béton brut

Earth hour: the time earth stood stupid

2009-03-28

Kliknąłeś brzuszek Pajacyka, wywiesiłeś baner przeciwko okupacji Tybetu i opiekujesz się parkiem wirtualnych drzew. Jesteś, trzeba to przyznać szczerze, współczesnym bohaterem.

Kościół Rzymski, nawet krytyk tej instytucji musi to przyznać, ma łeb do interesów. Handel odkupieniem był świetnym pomysłem. Świat nosi na sobie wielu zajętych ludzi, którzy zawodowo zajmowali się urywaniem głów, ćwiartowaniem i innymi usługami świadczonymi przez wojsko. Drobny abonament na usługę “wybaczam Ci” rozwiązywał męczące kwestie moralne.

Wiesz, że jesteś konsumentem. Czujesz, że w wyniku takiego trybu życia jesteś zły. Potrzebujesz odkupienia.  Dostajesz więc akcję, ładnie opakowaną w stronę internetową, z logiem żebyś mógł wszystkim pokazać jak świadomy swoich zbrodni jesteś, prawdopodobnie przemówi też Bono z U2 i powie żebyście się wszyscy kochali bez względu na religię i kupowali jego nowy album, którzy brzmi jak pierwszy album, który był też najgorszym albumem.

Nadejdzie jutro, ustawisz status na GG “Wyłącz światło!! :-)” i przejdziesz do działania. Wszystko zostanie wyłączone. No dobrze, nie wszystko. Pralki nie, kabel ciężko sięgnąć. Lodówki też nie,  masz trochę resztek z KFC. Zgasisz światło, uśpisz laptopa i będziesz czekał aż minie ta cholerna godzina. Z okna porobisz zdjęcia wygasającej dzielnicy. Znajdą się z pewnością na Twoim blogu, obok loga akcji.

Gratuluję! Wziąłeś udział w kolejnej akcji poklepywania się po plecach. Z 8760 godzin w roku udało Ci się przetrzymać prawie jedną bez swoich zabawek. Użyte przy tym świeczki wyprodukowały więcej CO~2~ niż udało Ci się “zaoszczędzić”. Kupę, którą zrobiłeś z nudów, spłukałeś wiaderkiem czystej wody. Nie szkodzi. Kupisz wirtualną szklankę dla Murzyniątek na nawodnij-słodkie-murzyniątko.org. Nie zapomnij zostawić włączonego komputera. Z torrenta leci przecież film o roli prosumentów we współczesnym społeczeństwie. Leci od 18 dni, bo słaby transfer, ale to Ci nie szkodzi, bo przecież komputera nie wyłączasz. Masz duży uptime i możesz się pochwalić przy okazji spotkania z innymi młodymi i zaangażowanymi ludźmi.

Na koniec chciałbym zaproponować własną akcję, która — mam nadzieję! — zainteresuje wszystkich bawiących się jutro wyłącznikami. Zrobiłem Wam logo. Liczę, że się przyłączycie!

ratunku