Archiwum | emil@fuse.pl

Emil czyta #1

8165693058_b5fbe3aaf5_c
(cc) Sam Howitz

Bardzo ciężko jest być moim bliskim znajomym. Nie tylko dlatego, że zapraszany się nie stawiam, a nieproszony dzwonię do drzwi, trzymając torby foliowe pełne brzęczącej radości. Chodzi też o moje „dzielenie się linkami”. Nie ma dnia, żebym komuś nie podesłał odnośnika do jakiegoś tekstu. Większość osób przepytana ze znajomości treści przyznaje, że skasowała od razu i robi to od lat. Ci o miękkim sercu twierdzą, że odłożyli na później.

Jestem tym absolutnie niezrażony. Przez lata zmieniałem formy, słałem do przyjaciół poranne e-maile zawierające ciekawą prasówkę (wstawanie o piątej ma ten plus, że daje dużo czasu na spokojną lekturę), wieszałem je po społecznościówkach, drukowałem i zostawiałem w kiblu ludziom, którzy zostawili swoje telefony na biurkach i tym samym zostali skazani na lekturę naklejki na środku dezynfekującym. Kilka razy przeszło mi przez myśl zrobienie specjalnego blożka z linkami, ale potem zorientowałem się, że ktoś mógłby nazwać mnie „kuratorem treści w Internecie” i byłoby mi przykro, że upadłem tak nisko, nie ruszając się nawet z fotela.

Mniejszym złem będzie jedna notatka tygodniowo. Na weekend. Nie na „specjalnym blożku”, ale tu. Kilka odnośników. Krótki opis. Miałem więcej pisać, a taki półautomatyczny tekst pomoże mi w utrzymaniu rytmu.

Zaczynamy, Emil czytał, sezon pierwszy, epizod pierwszy, scena!

„Art of Translation”, Nabakov

http://www.newrepublic.com/article/113310/vladimir-nabokov-art-translation

Złe tłumaczenia bywają zabawne i zajmujące. Wszyscy wspominają legendy o Łaziku i krzatowych kaloszach. Najmniej rozbawieni wydają się autorzy, których dzieła przepuszczone są przez magiel kiepskich tłumaczeń. Nabakov poucza, grozi i wydaje się momentami okładać swoją twarz palmami. 1

„Drugs and the Meaning of Life”, Harris

http://www.samharris.org/blog/item/drugs-and-the-meaning-of-life

Czym są narkotyki, czym są odmienne stany świadomości. Jak o nich rozmawiamy, jak o nich myślimy. O mechanice i biochemii używania.

„Jim Patterson: Black Soviet Icons Lonely American Sojourn”

http://rianovosti.com/analysis/20130611/181603045/Jim-Patterson-Black-Soviet-Icons-Lonely-American-Sojourn.html

Kilka lat temu Microsoft wpakował się w jedną z setek wpadek „piarowskich”. Seria reklam (chyba) pakietu Office zamieszczona w polskich gazetach wycięła głowę czarnoskórego biznesmena, a na jego miejsce wstawiła łeb bardziej aryjski. Świat odebrał to jako rasizm, a ja w kuluarach tłumaczyłem zagranicznym znajomym, że w Polsce nadal pokazuje się czarnoskórych palcami i że są oni nowinką w każdym mniejszym mieście. To pragmatyczne działanie ze strony Microsoftu mówi więcej o nas, obywatelach, niż o zleceniodawcy zmiany reklamy.

Tytułowy Jim Patterson jest nie tylko czarnoskórym amerykańskim poetą, ale także dziecięcą gwiazdą rosyjskiego kina z lat 30-tych. Nie ma czego więcej dodawać.

„The Top F2P Monetization Tricks”, Ramin Shokrizade

http://www.gamasutra.com/blogs/RaminShokrizade/20130626/194933/The_Top_F2P_Monetization_Tricks.php

Model „free to play” (zwany przeze mnie „pierwsza działka darmo”) jest promowany wśród autorów aplikacji mobilnych jako ten, który przynosi największe korzyści finansowe. Gazety co i rusz dostarczają nowej, łamiącej serce historii o dziecku, które zakupiło wirtualnych rybek za tysiące dolarów. Autor analizuje najpopularniejsze metody wyciągania pieniędzy z niczego niespodziewających się graczy i naświetla problemy związane z takim podejściem.

„A few words on Doug Engelbart”, Bert Victor

http://worrydream.com/Engelbart/

Nazwisko Engelbart nie jest pewnie obce żadnemu z entuzjastów komputerów. Czy jego pomysły da się zamknąć w „wynalazca myszki komputerowej”?

  1. Specjalnie, redakcję prosimy o powstrzymanie się od poprawek