Archiwum | emil@fuse.pl

Blip: prywatne wiadomości i odwiedziający

Po Blipaferze 1

Przed chwilą wróciłem do domu i zauważyłem ikonkę, której nie było gdy wychodziłem z biura. Jej zastosowanie jest oczywiste: pozwala zaznaczyć, że wiadomość którą wyślemy, będzie widoczna tylko dla nas i odbiorcy.

Brakuje mi tylko opcji w ustawieniach pozwalającej zdefiniować domyślne zachowanie. W tej chwili wszystkie wiadomości wychodzą jako prywatne i musimy je ustawić jako publiczne. Oczywiście dla użytkowników klawiatury/komunikatorów dodano odpowiedni tag — >> — dzięki niemu nasza wiadomość od razu staje się prywatna.

Z dodatkowych zmian: poprawiono obsługę tagów ([więcej na Bliplogu](http://www.bliplog.pl/tagi-poprawione/115 oraz wprowadzono podgląd ludzi odwiedzających kokpit. Bez wątpienia to kolejny ficzer-szpiegula, który wywoła piekło (przepraszam, #blipafera.ę) — na szczęście można go już teraz wyłączyć i podglądać te wszystkie piękne kobiety bez zostawiania śladów.

  1. Blipscan, Nieblipowy blip o Twitterze, Jest na Blipa “zlecenie” zespół Blipa obiecał dokonać zmian pozwalających użytkownikom na prywatne kierowane wiadomości. Do tej pory wiadomości przesyłane między użytkownikami mogły być obserwowane do pewnego momentu przez kokpit, a później pobrane via API.

Szczęście jako parametr RLIKE


A jednak się kręci


Galaktyka repozytorium


Postępowcy w katolickim kraju


Nigdy nie spałam z użytkownikiem PC


Znajdę Cię, /usr/bin/find! Znajdę Cię.


Krótko o dzisiejszym meczu


Nigdy nie zapomij o meczach na Euro 2008


Po Boatcamp #2


LastFM i Flickr po drugiej stronie lustra


Boatcamp #2


TwójNagrobek


Weezer + Internet Memes =


Boże Ciało. Komuś się pomieszało?


Jak umrzeć w sposób właściwy


PHPMyAdmin spotyka SQLBuddy i jest mu z tego powodu bardzo przykro


Technologiczne cudo trafia wreszcie do Polski


Lata płyną, a Ty nic się nie zmieniasz


SSL, OpenSSH, OpenVPN — w Debianie się da