Béton brut

Klamka zapadła

2008-03-31

Mac OS X
v10.5WikipediaMam już dość Linsuksa. Windows mnie nie przekonuje. Potrzebuję dobrego produktu, który zapewni mi POSIX-ową kompatybilność, pewność i bezpieczeństwo. Akcelerowany desktop, który nie wymaga zaklęć w linii poleceń. Coś szykownego, coś co zaimponuje klientom. Wybór był jeden. MacBook w wersji czarnej, tak, żeby pasował mi pod koszule.

Na początku nie mogłem się przyzwyczaić do wygody i szybkości z jaką przyszło mi pracować. Desktop jest nie tylko piękny, ale i funkcjonalny. Adium kosi Pidgina na miejscu, pakiet biurowy dostarczany przez Apple wbija w ziemie, a Keynote pozwoliło mi stworzyć zręby prezentacji, którą przygotowuje na następny Boatcamp.

Dzięki faktowi, że Mac OSX jest ‘od drugiej strony’ UNIX-em, mogę ze spokojem dalej używać ulubionych narzędzi. Może to efekt placebo, ale nawet Vim zdaje się udostępniać więcej możliwości. A może to tylko nowsza wersja niż ta, którą uruchamiam na swoim Debianie Potato. Programowanie w Ruby, Pythonie — błahostka.

Zachodzę w głowę czemu nie zrobiłem tego wcześniej. Teraz nie mam już problemów z siecią bezprzewodową, kościami 3D, dźwiękiem. Teraz wreszcie dostałem prawdziwego UNIX-a, który nie ssie!

Mak to wybór prawdziwego geeka.