Béton brut

Piątek

2008-10-03

Słaby tydzień. Seria słabych tygodni układająca się w dwa miesiące.

Pracownicy. Ludzie, z którymi pracujesz. Ci wszyscy spece od różnych rzeczy: kamieniarze i designerzy damskich torebek dla facetów. Jeżu, jak oni się opierdzielają i ciągle robią Cię w konia. Symulują pracę póki nad nimi stoisz. Gdy tylko się odwracasz priorytety sortują się natychmiast. Przyłapany na olewce pokręci głową i powie “pracuję przecież” kadrując fotki, które zaraz wrzuci na Naszą Klasę.

Klienci. “Jeszcze tylko jedna zmiana”, “Faktura nie doszła” oraz “Trzeba było zadzwonić, bo dokument na biruku nie obliguje nas do niczego. A skoro już rozmawiamy, to mamy taką poprawkę”.

Specyfikacje. Odwrotność dowcipów. Dowcipy są krótkie, mają puentę i są zabawne. Specyfikacje są długie, zmieniają się jak kalejdoskop, a na końcu są ignorowane.

Komputery. Serwery. Gadżety. Śmierdzą kałem i psują się.

Kawa. Skończyła się, nie mogę mieć więcej kawy, bo Klienci.

Alkohol. Jak kawa, a do tego przestał mi smakować.

Sądy. Szósty rok tą samą sprawę. Pół setki świadków i dowody. Potem uchybienie proceduralne i od początku ze zmianą składu sędziowskiego. “Co Pan nam może powiedzieć nowego w tej sprawie?” — zapytano mnie — “Nowego nic i mam nadzieję, że jeszcze pamiętam stare”.

Banki. Proszę udowodnić, że nie potrzebuje Pan kredytu żebyśmy mogli dać Panu kredyt.

Ruby na szynach, Python w klatce, PHP on crack, IDE w Javie, PLD na serwerze, Apache ze szkła. Osiemdziesiąt procent strat na routerze, dziewięćdziesiąt procent utraty chęci.

Kobiety. Próbujesz się z taką jedną umówić, miesiąc czy tam kwartał. Pół roku nawet? Bez zobowiązań, może zamienić słowo z kimś, kto nie zacznie spotkania od wymieniania nowych, fajnych bibliotek i tego, co przeczytał na blogu innego programisty. Wczoraj dostałeś SMS-a “O, Twój Ojciec przyjechał”. Patrzysz zdezorientowany na zegarek — jest 21:00. Nawet nie próbujesz się zastanowić jak to jest, że Twój Ojciec wpada do niej późnym wieczorem, a ty przebierasz czcionki (pismo odręczne, kapitaliki) w formacie TTF2.

Epicki FAIL jest epicki.

Za tydzień też jest przyszły tydzień.