Béton brut

Teoria ewolucji: powieki

2009-02-27

Leżeli na wpół pijani, na wpół zmęczeni, na wpół odurzeni narkotykami. Półtora nieszczęścia. Migotliwe chwile szczęścia przerywa napomnienie:

Światło, niech ktoś zgasi światło.”

Cisza. Cisza. Autobus nocny ze zmienioną trasą. Cisza.

Zgaś światło, masz najbliżej.”

Bezruch. Bezruch.

Sześć par oczu obserwuje żarówki wiszące pod sufitem. Ktoś próbuje je bezskutecznie zdmuchnąć. Za daleko od sufitu do podłogi.

Błagam, no niech się ktoś ruszy.”

Cisza. Bezruch.

Eeee, idzie się przyzwyczaić.”